sobota, 01 lipca 2017 16:05

Poznaj trenera - Marco Pagliai

Marco Pagliai - Wlochy

 

Od małego zafascynowany końmi. Pierwszego konia dostaje na 11 urodziny.  Jako że duch współzawodnictwa zawsze był silnie u niego rozwinięty, Marco startuje na nim w różnych konkurencjach osiągając znakomite rezultaty, których ukoronowaniem jest Mistrzostwo Włoch w gymakhnie. Wtedy Marco decyduje, że chce się szkolić pod okiem zawodowego trenera. Trafia do szkoły, która opiera naukę jeździectwa o umiejętności lokalnych konnych pasterzy tzw. buttero. Ale pewnego dnia los umożliwia mu  coś, czego się nie spodziewał – dosiada wierzchowca pełnej krwi angielskiej. I to jest miłość od pierwszego wejrzenia – pokochuje tę rasę za jej niezwykłą energię, inteligencję i wrażliwość. To uczucie popycha młodego Marco do zakupu pierwszego konia tej rasy i z nim rozpoczyna karierę wyścigową – także i na tym polu osiągając świetne rezultaty. W wieku 18 lat ma na swoim koncie wygrane w najważniejszych wyścigach we Włoszech. To otwiera mu drogę do startu w najsłynniejszym z nich - Palio di Siena i do zatrudnienia w słynnej szkole Bruschellego. W tym czasie dostrzega, że w tych wspaniałych zwierzętach jakimi są konie drzemie o wiele więcej niż się powszechnie sądzi. Uznaje, że to dzięki komunikacji z nimi będzie w stanie osiągnąć stawiane sobie cele treningowo-szkoleniowe. Szybko uznaje także, że jako młodemu dżokejowi brakuje mu odpowiedniej wiedzy.

Zaczyna poznawać metody naturalnego jeździectwa, które oddalają  go coraz bardziej od koncepcji tradycyjnych.  Wtedy decyduje się rozpocząć samodzielną pracę z końmi.  Nie jest  to łatwa decyzja, ale Marco wewnętrznie czuje, że popycha go nie pasja do zawodu ale miłość do koni.  Mając skromne środki kupuje konie po karierze wyścigowej – uchodzące za trudne w obejściu lub „nierokujące nadziei na wygraną”.  To one  całkowicie zmieniają jego życie – pokazując, że istnieje prawdziwa komunikacja człowiek-koń.  Na tych koniach wygrywa wiele zawodów zyskując uznanie w środowisku. Jednak  droga Marco powoli zaczyna się oddalać od wyścigów – zostaje instruktorem jeździectwa i coraz więcej czasu  poświęca na studiowanie książek i szkolenia z zakresu rozumienia i  komunikacji. Tak trafia na szkolenia Monty Robertsa prowadzone przez certyfikowanego instruktora Montyego – Christiane Moeller. Tam znajduje odpowiedzi na wiele nurtujących go pytań,  co pozwala mu na wypracowanie własnych koncepcji niezbędnych do ustanowienia prawdziwej więzi z końmi.

Rozpoczyna współpracę z Christiane towarzysząc jej w szkoleniach i promując metody Montyego, którego poznaje podczas tourne w Niemczech.  Kolejnego lata jest już na Flag Is Up – ośrodku Monty Robertsa – i intensywnie się szkoli.  Monty docenia pracę Marco i zaprasza go do udziału w kolejnym tourne po Niemczech, by pokazać jego potencjał publiczności.  To pierwszy raz, kiedy Monty zaprasza kogoś (kto nawet nie jest jego instruktorem) do występów podczas jego pokazów i to wraz ze swoimi końmi.  Marco prezentuje się publiczności z dwójką jego czworonożnych przyjaciół. Daje się poznać światu i sam poznaje wielu wspaniałych koniarzy. Po powrocie bierze czyny udział w wielu targach i wystawach by promować idee Monty’ego.
Od 2013 roku Marco współpracuje z Italia Horse Protection, organizacją zajmującą się maltretowanymi końmi.  Dzięki tej współpracy poznaje także dr Paolo Baragli, etologa z Uniwersytetu w Pisie, z którym rozpoczyna pracę nad projektem mającym na celu zmianę i polepszenie włoskiego świata jeździeckiego.

 

 

 

 

 

 

ORGANIZATORZY

PARTNERZY MEDIALNI

 

 

 

PARTNERZY